Praca wizażystki to nie tylko machanie pędzlami

Praca wizażystki to nie tylko machanie pędzlami

malumalu01

Szkolenie makijażowe Makeup Problems, na którym byłam tego lata uświadomiło mi po raz kolejny, że praca wizażystki to nie tylko machanie pędzlami. To coś więcej niż rzucanie koloru na powiekę i wklepanie podkładu.

Na co dzień spotykam się z różnymi wyzwaniami – przeważnie są nimi problemy skóry. Naczynkowa, trądzikowa, atopowa – każda to inna historia. Fakty są jednak takie, że żadna skóra nie jest idealna, i żadna twarz nie jest idealnie symetryczna. Każde szkolenie utwierdza mnie jednak w przekonaniu, że właśnie w tym cały urok!

Oprócz nowinek o pielęgnacji problemowej skóry na szkoleniu poruszyliśmy kolejny bliski mi temat – bezpieczeństwa oraz higieny pracy. Rozmawialiśmy o przedmiotach niewidocznych na co dzień, lecz niezbędnych w pracy kosmetyczki, np. dobrze zaopatrzonej apteczce – ze środkami do dezynfekcji, plastrami na opryszczkę i wapnem na uczulenie – jeśli podrażni nas jakiś kosmetyk.

Bardzo zależy mi, aby moje Klientki czuły się w moim salonie komfortowo i bezpieczne. Sytuacje bywają naprawdę różne, czasem niełatwe! W chwilach zagrożenia potrzebne są sprawdzone techniki działania i niemal… triki do zadań specjalnych!

Po ostatnich warsztatach Makeup Problems głowę mam jednak pełną pomysłów i gotowych recept, jak radzić sobie z wyzwaniami, które każdego dnia stoją przed każdą wizażystką!

Już się nie mogę doczekać kolejnego szkolenia 🙂


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *